|
|
|
Bóg mówi do Adama:
- Stworzę dla Ciebie idealnego przyjaciela, będzie Cię podziwiał, kochał, będzie lojalny. Musisz mi dać tylko sześć żeber, pół wątroby, jedno oko, nerkę, pięć palców i jądro.
Adam po namyśle odpowiada:
- A co dostanę za jedno żebro?
Humor dodał(a): admin
| |
| Ludzie siedzą na mszy świętej, a tu słychać głos:
- Mam cię, zjem cię, mam cię, zjem cię.
Ludzie wystraszeni rozglądają się, a tu dalej słychać głos:
- Mam cię, zjem cię, mam cię, zjem cię.
Wystraszone dziecko otwiera drzwi od konfesjonału, żeby się tam schować, a tam mysz mówi do sera:
- Mam cię, zjem cię, mam cię, zjem cię.
Humor dodał(a): admin
| |
| Młody ksiądz przekonuje Einsteina o wszechmocy Boga. Einstein zadaje pytania:
- Czy Bóg może stworzyć ooolbrzymi kamień?
- Oczywiście!
- Czy może go podnieść?
- Bóg jest wszechmocny!!
- A czy może stworzyć kamień, którego nie podniesie?
Humor dodał(a): admin
| |
| Przyjeżdża Kaczyński z wizytą do Benedykta. Jest miło i sympatycznie. Benedykt pyta:
- A jak tam u Was po wyborach?
- Wszystko w jak najlepszym porządku Ojcze Święty. Wyborcy zadowoleni, szczęśliwi. Mówią, że takiej Polski chcieli.
Ojciec Święty pokiwał głową, uśmiechnął się i pokazał Kaczyńskiemu 6 palców.
- A jak tam u Was z bezrobociem?
- Doskonale Ojcze Święty. Jest tak dobrze, że młodzi ludzie już zaczynają wracać do kraju z emigracji. Zarobki super, pracodawcy gwarantują doskonałe warunki zatrudnienia.
Ojciec Święty znów pokiwał głową uśmiechnął się i pokazał Kaczorowi 6 palców.
- A co w szkolnictwie?
- Wspaniale. Minister sprawdził się doskonale. Dzieciaki zadowolone, chcą nawet w sobotę i niedzielę chodzić do szkoły.
Ojciec Święty pokiwał głową uśmiechnął się i znów pokazał 6 palców.
Wizyta się zakończyła, Kaczyński wrócił do Polski i do swoich obowiązków. Jednak sprawa pokazywanych 6 palców nie dawała mu spokoju. Wybrał się więc do Glempa i pyta:
- Księże Prymasie byłem u papieża, opowiadałem mu co w kraju, a ten na każdą moją odpowiedź pokazywał mi 6 palców. Co to znaczy?
- Jak to? Ty katolik i nie wiesz, że chodzi o 6 przykazanie: nie cudzołóż!
- Nie cudzołóż? A jak to się ma do mnie?
- A co miał powiedzieć? Nie pie**ol?!
Humor dodał(a): admin
| |
| Ksiądz i zakonnica jadą na wielbłądzie przez pustynię. Jest tak gorąco, że wielbłąd pada martwy z gorąca i wyczerpania. Ksiądz wie, że oni także wkrótce umrą, więc pyta siostrę, czy jest coś, co chciałaby zrobić, czego w życiu nie robiła. Zakonnica na to:
- Nigdy wcześniej nie widziałam nagiego mężczyzny.
Ksiądz mówi:
- Moja droga, nie sądziłem, że możesz pomyśleć o czymś takim, ale ponieważ jest to twoja ostatnia prośba, spełnię ją.
Ksiądz zdejmuje swoje ubranie, a siostra jest zaskoczona instrumentem między jego nogami.
- Co to jest? - pyta.
- To jest moja laska życia. Mogę ją włożyć w twoją dziurkę i stworzyć życie!
Siostra na to:
- Więc wetknij ją w wielbłąda i wynośmy się stąd do cholery!
Humor dodał(a): admin
| |
| Księdzu ginęła mąka. Podejrzewał organistę, więc postanowił dobrać się do niego podczas spowiedzi. Podchodzi organista Antek do konfesjonału, a ksiądz bez wstępów pyta:
- Nie wiesz, kto mi mąkę kradnie?
- Co ksiądz mówi?
- Kto mi mąkę kradnie?
- Tu nic nie słychać - odpowiada sprytny organista.
- Co ty opowiadasz!
- Zamieńmy się miejscami, to zobaczymy.
Zamienili się miejscami.
- A nie wie ksiądz, kto zaleca się do mojej żony? - pyta Antek.
- Rzeczywiście, tu nic nie słychać.
Humor dodał(a): admin
| |
| Ksiądz i siostra zakonna wracają z konwencji kiedy nagle nawala im samochód. Ponieważ awaria jest poważna, zdani oni są na nocowanie w przydrożnym hotelu. Jedyny hotel w okolicy ma wolny tylko jeden pokój, wiec powstaje mały problem.
KSIĄDZ: Siostro, wydaje mi się ze w obecnym przypadku Pan nie będzie miał nam za złe jeśli spędzimy noc w tym samym pokoju. Ja prześpię się na podłodze, siostra weźmie łóżko...
SIOSTRA: myślę że to będzie w porządku...
Wiec jak ustalili tak i zrobili. Po 10 minutach....
SIOSTRA: Ojcze jest mi strasznie zimno....
KSIĄDZ: Dobrze, podam Siostrze koc z szafy...
10 minut później...
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno....
KSIĄDZ: No dobrze, podam Siostrze następny koc...
po kolejnych 10 minutach...
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno. Nie sądzę aby w tym wypadku Pan miał nam za złe abyśmy zachowali się jak mąż i żona w tą jedyną noc...
KSIĄDZ: masz rację..... wstawaj i sama weź sobie ten cholerny koc.
Humor dodał(a): admin
| |
| Rabbi Izaak z Berdyczowa mawiał:
- Nie ma człowieka bez grzechu. Istnieje jednak zasadnicza różnica miedzy cadykiem a grzesznikiem. Cadyk, dopóki żyje, wie, że grzeszy. Grzesznik, dopóki grzeszy, wie, że żyje.
Humor dodał(a): admin
| |
| Przed bierzmowaniem spowiada się chłopak. Ksiądz zaraz na początku się pyta:
- Pijesz młodzieńcze?
A zdziwiony chłopak na to:
- A masz?!
Humor dodał(a): Ciupaga
| |
| Blondynka na spowiedzi:
- Proszę księdza ja kochałam się z Jasiem za kierownicą w samochodzie.
- Ty nie myślisz, że ty coś źle zrobiłaś? - pyta ksiądz.
- Ma ksiądz rację, na tylnym siedzeniu byłoby wygodniej.
Humor dodał(a): kinschurbo
| |
| Dzwonek do drzwi. Pan Kowalski owiera. Młoda kobieta stoi przed drzwiami.
- Ja jestem swiadkiem Jechowa.
- O przepraszam, nie potrafię pani pomóc. Ja tego wypadku nie widziałem.
Humor dodał(a): kinschurbo
| |
| Ksiądz jedzie rowerem do umierającego, zatrzymuje go policjant.
- A dokąd to tak pędzicie księżulku ?
- A z Panem Bogiem do chorego.
- To płacicie mandat, bo we dwójkę nie można jeździć na rowerze.
Ksiądz płaci i wzdycha:
- Na szczęście zapomniał, że Pan Bóg jest w trzech osobach, bo kolegium by mnie nie ominęło.
Humor dodał(a): Agnesss07
| |
| Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5
|
|
Ranking
|
|
Najwięcej kawałów dodali:
| 1. mała 12 | 71 | | 2. kinschurbo | 44 | | 3. Bezimienny | 35 | | 4. ROSIU | 31 | | 5. matjastbg | 30 | | 6. kingusia_14 | 26 | | 7. patrykilza | 25 | | 8. Agnes | 24 | | 9. orionk 21 | 22 | | 10. czarek | 19 |
|
|
Statystyka
|
| Kawały w serwisie: 2580 | | Czeka na akceptację: 79 |
|