|
- Mamo ja wiem dlaczego tata taki gruby.
- A dlaczego Jasiu?
- Ja podglądałem przez dziurkę od klucza i widziałem jak pani Kowalska go nadmuchała.
Humor dodał(a): kinschurbo
| |
| Pani na lekcji pyta:
- Kto doszedl w czasie lekcji?
- Ja, 2 razy - odpowiedzial Jaś
Humor dodał(a): admin
| |
|
Jaś do nauczycielki:
- Ja to nie chcę nic mówić, ale mój tata powiedział, że jeśli jeszcze jedna uwaga znajdzie się w dzienniczku, to się komuś zdrowo oberwie.
Humor dodał(a): admin
| |
| Tatusiu - pyta Jaś - jak byłeś mały to też dostawałeś od swojego taty lanie?
- no pewnie!
- A dziadek od swojego taty?
- oczywiście!
- A pradziadek?
- Też ale dlaczego pytasz?
- Bo chciałbym się w końcu dowiedzieć kto zaczął...
Humor dodał(a): rosian
| |
|
Lekcja geografii. Pani zadaje pytania:
- Dzieci, co jest stolica Holandii?
- Amsterdam
- A co jest stolica Francji?
- Paryż
- A co jest stolica Hiszpanii?
- Madryt
- Dzieci, a co jest stolica Angolii?
Tylko Jasio ręka w górze.
- No Jasio co jest stolica Angolii?
- Londyn?!?
Humor dodał(a): admin
| |
| - Jasiu kim jest twój ojciec?
- On jest chory.
- Ale co on robi?
- Kaszle.
Humor dodał(a): admin
| |
|
Przychodzi zadowolony Jasiu do domu i chwali się tacie:
- Tatusiu, dzisiaj miałem kartkówkę i nie popełniłem, ani błędu ortograficznego, ani gramatycznego...
- To bardzo ładnie, Jasiu, a jaki był temat?
- Ułamki dziesiętne - odpowiada Jasiu.
Humor dodał(a): Bezimienny
| |
| Jasiu przychodzi do mamy:
-Mamo, mam jabłka.
-a skąd je wziąłeś?
-od sąsiada.
-a sąsiad wie?
-tak gonił mnie ze siekierą kilka mil!
Humor dodał(a): orionk 21
| |
|
Mały Jasio chodzi do klasy matematycznej. Pewnego dnia nauczyciel wezwał go do odpowiedzi:
- Gdybym ci dał 500 złotych - mówi nauczyciel - a ty byś dał 100 zł Marysi, 100 zł Basi i 100 zł Zuzi, to co byś miał?
Rezolutny Jasio na to:
- Orgię.
Humor dodał(a): admin
| |
| Jasiu na szkolnej wycieczce do lasu pyta się pani:
- Proszę pani co to jest?
- A widzisz Jasiu to są czarne jagody.
- A dlaczego są czerwone? - pyta Jasiu
- Bo są jeszcze zielone.
Humor dodał(a): admin
| |
|
Jasio dostał od cioci z zagranicy niezwykły upominek - aparat do wykrywania kłamstw. Nazajutrz wraca ze szkoły i od progu woła:
- Dostałem piątkę z matmy!
Aparat:
- Piiip!
Mama strofuje synka:
- Nie kłam! Bierz przykład że mnie. Gdy chodziłam do szkoły, miałam same piątki!
Aparat:
- Piiip!
Ojciec dodaje:
- Bo wy macie teraz za dobrze i nie chce się wam uczyć. Gdy ja chodziłem do szkoły...
Aparat:
- Piiip!
Humor dodał(a): admin
| |
| Przedszkole. Jasio zrzuca zabawki ustawione na półce. Pani d niego:
- Co robisz, Jasiu?
- Bawię się.
- W co ?
- W "Gdzie te klucze do samochodu"
Humor dodał(a): Agnes
| |
|
Przychodzi Jasiu do apteki i mówi:
- Czy jest niesteta?
- Co jaka niesteta?
- No bo zawsze pani mówi klientom, że niestety nie ma.
Humor dodał(a): ROSIU
| |
| -Dlaczego na szafce nocnej Jasiu ma dwie szklanki jedna pełna a druga pusta?
- Bo raz mu sie chce pić, a raz nie.
Humor dodał(a): ROSIU
| |
|