|
Rodzice leża w łóżku a Jaś podsłuchuje co mówią:
- Kochany - chciałabym aby to była dziewczynka...
- Tak kochanie - dostaniesz dziewczynkę...
Jaś wbiega do pokoju rodziców:
- A ja chce żołnierzyki, klocki i rower!
Humor dodał(a): admin
| |
| Jasiu przychodzi do sklepu i pyta się:
-są papużki nierozłączki?
-tak.
-to poproszę jedną.
Humor dodał(a): ROSIU
| |
|
Do Jasia na basenie podchodzi ratownik:
- Nie wolno sikać do basenu!
- Ale wszyscy sikają do basenu! - broni się Jasio.
- Może - mówi ratownik - Ale nie z trampoliny
Humor dodał(a): rosian
| |
| W szkole.
Pani na lekcji mówi:
-Dzieci przynieście na jutro swoje ulubione zwierzątko.
Na drugi dzień Pani pyta się Jasia:
-Jasiu pokaż swoje zwirzątko.
a jasiu na to:
-To moja żaba.
-Jasiu pokaż co ta żaba potrafi.-Mówi pani do Jasia.
a jasiu na to klepną żabę, a żaba:
-Kła, Kła.
Pani mówi do Jasia:
Jasiu nie wygłupiaj sie, pokaż co twoja żaba potrafi.
A Jasiu klepną żabę mocniej, a żaba:
-Kła, Kła.
Pani na to:
Jasiu bo zaraz pójdziesz do dyrektora.
Jasiu klepną żabę z całej siły, a żaba:
-Kłanta Maryja, Kłanta Maryja,na, na, na...
Humor dodał(a): krzys96_96
| |
|
Nauczycielka pyta Jasia:
- Jasiu jaki znany człowiek miał inicjały W.L.
Jasiu na to:
- Włodzimierz Lubańśki
Nauczycielka:
- Źle musisz wiedzieć, że to był Włodzimierz Lenin!
Na to Jasiu:
- Nie znam, to chyba jakiś rezerwowy.
Humor dodał(a): admin
| |
| - Mamo! Mamo! - krzyczy Jasio na podwórku.
Matka wychyla sie z okna:
- Czego chcesz pieroński mozolu?!
- Tomek nie chciał uwierzyć ze masz zeza...
Humor dodał(a): admin
| |
|
Mały Jasio chodzi do klasy matematycznej. Pewnego dnia nauczyciel wezwał go do odpowiedzi:
- Gdybym ci dał 500 złotych - mówi nauczyciel - a ty byś dał 100 zł Marysi, 100 zł Basi i 100 zł Zuzi, to co byś miał?
Rezolutny Jasio na to:
- Orgię.
Humor dodał(a): mała 12
| |
| - Tatusiu czy mamusia napewno przyjeżdża tym pociągiem?
- Nie panikuj Jasiu tylko rozkręcaj te tory!
Humor dodał(a): mała 12
| |
|
Na wakacjach kolega pyta się Jasia:
-Z kąd masz tyle pieniędzy?
-Z pisania.
-A co piszesz?
-Listy do rodziców z prośbą o pieniądze...
Humor dodał(a): kingusia_14
| |
| Jaś i Małgosia idąc przez las zgrzeszyli. Pobożny Jaś postanowił, że pójdą do najbliższego kościoła wyspowiadać się z grzechu.
- Proszę księdza zgrzeszyłem z Małgosią - wyznaje Jaś.
- Proszę księdza zgrzeszyłam z Jasiem dwa razy - mówi Małgosia.
- Jak to - mówi ksiądz - Jaś powiedział, że jeden raz?
- On zapomniał proszę księdza, że jeszcze będziemy wracać przez ten las...
Humor dodał(a): admin
| |
|
Ojciec odbiera Jasia z przedszkola.
-Zaraz,zaraz. Ale to nie moje!
-wzdraga sie rodzic.
-A co za róznica?
-tłumaczy przedszkolanka.
-Przecież i tak pan je jutro tu przyprowadzi.
Humor dodał(a): rosian
| |
| Mama wkurza się na Jasia, który siorbie przy stole, beka i czka.
- Jasiu zachowujesz się jak prosię.
- To znaczy, że jestem synem maciory?
Humor dodał(a): Agnes
| |
|
Tato pyta Jasia:
- Jak ci idzie w szkole synku?
- Dobrze. Nawetjeden nauczyciel ci zazdrości!
-Czego zazdrości?
- Dakładnie to nie wiem ale niemal codziennie łapie się za głowę i mówi: "Gdybym ja był twoim ojcem...".
Humor dodał(a): mała 12
| |
| Na przystanku autobusowym Jasio trąca w nogę starszego pana.
- Czy pan lubi lizaki?
- Nie.
- To proszę go na chwile potrzymać, bo muszę zawiązać sznurowadło.
Humor dodał(a): admin
| |
|