|
|
|
- Uprzejmie proszę o przyjęcie mnie do pracy w Hipermarkecie w Lubinie. Prośbę swa motywuje tym, iż w chwili obecnej jestem zarejestrowana w Rejonowym Urzędzie Pracy jako bezrobotna.
Humor dodał(a): admin
| |
| - Moje wady: nie znoszę niechlujstwa, kłamstwa, zbytnia spostrzegawczość.
Humor dodał(a): admin
| |
| - Ze swojej strony oprócz młodego wieku i wysokiej kultury osobistej gwarantuje duża aktywność i kreatywność oraz pracowitość i dokładność jak i dyspozycyjność.
Humor dodał(a): admin
| |
| - Ja, wyżej wymieniony zwracam się z prozbom do waszej Firmy O przyjęcie mnie do pracy jako robotnik Fizyczny. Ponieważ zakład został rozwiązany jestem bez robotny. Proszę o przechylne załatwienie mojej prozby. Przepracowałem 27 lat.
Humor dodał(a): admin
| |
| - Zwracam się z prośba o przyjęcie mnie do pracy w charakterze pracownika fizycznego, lub ochrony mienia.
Humor dodał(a): admin
| |
| - Z życiorysu: ”Potem byłam na zasiłku dla bezrobotnych, gdzie pracowałam na umowę zlecenie”.
Humor dodał(a): admin
| |
| List z wakacji:
"Jest pięknie. Świetnie wypoczywam. Bądźcie spokojni i nie martwcie się o mnie.
P.S. Co to jest epidemia?"
Humor dodał(a): kingusia_14
| |
| Protokół oględzin kurnika:
"Jedna kura biała, łeb urwany - nie żyje, druga kura pstra, łeb urwany - nie żyje, trzecia kura chodzi - sprawna."
Humor dodał(a): kingusia_14
| |
| Pani na poczcie zobaczyła jak Jasiu wrzucał list bez znaczka do Św.. Mikołaja. Jako że list bez znaczka nie miał szansy dojść nigdzie, więc z koleżankami stwierdziły, że przeczytają. Jak postanowiły tak zrobiły, no i czytają:
"Drogi Święty Mikołaju,
Pisze do Ciebie ten list, ale pewnie i tak nie dojdzie, bo nie stać mnie nawet na znaczek. Pochodzę z bardzo biednej rodziny i nie stać nas nawet na jedzenie. Ale zawsze marzyłem Św. Mikołaju, żeby dostać pod choinkę narty, łyżwy i kombinezon narciarski, i pisze ten list bo może tym razem stanie się cud i spełnią się moje marzenia..."
Panie z poczty przeczytały, wzruszyły się losem Jasia, i postanowiły zrobić mu niespodziankę, i kupić mu prezenty pod choinkę. Jak postanowiły, tak zrobiły. Uzbierały trochę pieniędzy i kupiły Jasiowi narty i łyżwy, ale brakło im pieniędzy na kombinezon narciarski. Trudno, wysłały Jasiowi taki prezent jaki miały. Za jakiś czas ta sama pani z poczty patrzy a Jasiu znowu idzie z listem bez znaczka, do Św. Mikołaja, wiec znowu wzięła list i z koleżankami czyta:
"Drogi Święty Mikołaju,
Dziękuję Ci bardzo za wspaniałe prezenty. Dziękuje za narty, łyżwy i ten kombinezon którego nie dostałem, ale który na pewno wysłałeś. Nie przejmuj się Św. Mikołaju, to nie twoja wina. Ja wiem, po prostu te kurwy z poczty go zajebały..."
Humor dodał(a): Żartowmiś
| |
| Strony: 1 | 2 | 3
|
|
Ranking
|
|
Najwięcej kawałów dodali:
| 1. mała 12 | 71 | | 2. kinschurbo | 44 | | 3. Bezimienny | 35 | | 4. ROSIU | 31 | | 5. matjastbg | 30 | | 6. kingusia_14 | 26 | | 7. patrykilza | 25 | | 8. Agnes | 24 | | 9. orionk 21 | 22 | | 10. czarek | 19 |
|
|
Statystyka
|
| Kawały w serwisie: 2580 | | Czeka na akceptację: 79 |
|