śmieszne kawały, żarty i dowcipy
  Użytkownik: niezalogowany  [Zaloguj]. Nie masz jeszcze konta? zarejestruj się i zobacz co zyskujesz!   
      Menu
Strona główna

      Kawały, dowcipy
      Wakacje, wycieczki
Czy w tym roku chcesz wyjechać na wakacje? Wycieczki last minute do takich państw jak Maroko, Chorwacja, Egipt czy Turcja to bardzo dobry pomysł i to nie żart. Bardzo dobrym pomysłem na udane wakacje są także kraje bardziej odległe, takie jak Tajlandia, Kenia, Malediwy czy Kuba i Meksyk. Przed wyjazdem na wakacje warto dobrze się przygotować, kupując przewodnik turystyczny, my polecamy przewodnik po Turcji opisujący tak znane miejscowości jak Marmaris, Oludeniz, Alanya czy Belek.

Sortuj według       Pokaz na stronie

Frzancuz do kolegi:
- Z czego byś zrezygnował - z wina,czy z kobiet?
- Aaaa, to zależy od rocznika.

Humor dodał(a): mała 12
Ocena:
4.44

Oceń:

Czym różni się żona od nietoperza?
- Niczym bo jedno i drugie nic nie widzi ale wszystkiego się czepia.

Humor dodał(a): NataliaX9
Ocena:
4.4

Oceń:

Jedzie ciężarówka bardzo wysoko załadowana.
Kierowca - cwaniaczek chciał przejechać pod mostem, ale niestety zaklinował się. Przyjechała policja, gliniarz chodzi dookola, patrzy i mówi:
- No i co? Zaklinował się pan?
Na co kierowca:
- Nie, kurwa! Most wiozłem i mi sie paliwo skończyło!

Humor dodał(a): Bezimienny
Ocena:
4.39

Oceń:

Przychodzi babcia do księdza i mówi:
-Czy ksiądz może mi ochrzcić kota? On jest taki mądry i posłuszny.
-Hmmm... ochrzcić kota?babo... co ty? Na głowę ci padło?
-Dam za to 35.000 dolarów
Myśli ksiądz...
-Dobra....
Ale sumienie go gryzło i poszedł do biskupa.
-Ochrzciłem kota - mówi
-Co ty baranie zrobiłeś? - mówi biskup
-Ale baba dała mi za to 35.000 dolarów.
-Aaaaaa.... w takim razie proszę przygotować kota do bierzmowania...

Humor dodał(a): kingusia_14
Ocena:
4.33

Oceń:

Idzie pedał przez park i zobaczył śpiącego pijaka. Postanowił z tego skorzystać. Po zaliczeniu pijaczka zrobiło mu się jednak go żal, że go tak wykorzystał i zostawił mu na pocieszenie 20 złotych. Po przebudzeniu pijaczek wziął pieniądze i pomaszerował do sklepu. Znajoma ekspedientka gdy go zobaczyła, od razu sięgnęła po denaturat ale pijaczek powstrzymał ją krzycząc: - Od dziś tylko czysta !
Zdziwienie ekspedientki było wielkie, a urosło jeszcze bardziej gdy pijak wyciągnął pieniądze. Potem pijaczek poszedł do parku, upił się do nieprzytomności i spał całą noc. Rano przez park szedł znów pedał i jeszcze raz przeleciał pijaczka zostawiając mu 20 złotych. Po przebudzeniu się ze snu, pijaczek niezmiernie zdziwiony wziął pieniądze i poszedł do sklepu. Ekspedientka poznała go już z daleka i chcąc popisać się pamięcią spytała:
- I co panie Józiu, znów czysta ? - Na to pijaczek - Nie, denaturat. Po czystej cholernie dupa piecze !

Humor dodał(a): admin
Ocena:
4.19

Oceń:

Było sobie takie średnio dobrane małżeństwo: żona - dewotka, a mąż - pijak. Pewnego razu żona
zdenerwowana na męża mówi:
- Słuchaj, nawróciłbyś się, poszedł do kościoła...
- Nie, stara mowy nie ma, umówiłem się z kolesiami.
- A za sto złotych? - pyta małżonka.
- A, za 100 to spoko.
Przyszła niedziela, mąż poszedł do kościoła, a żona sobie myśli: "Pójdę, zobaczę co on tam robi".
Przyszła do kościoła, patrzy a mąż chodzi po całym kościele, wchodzi do zakrystii, podchodzi do
ołtarza itp. Zdziwiona podchodzi i pyta, co on najlepszego wyprawia. A mąż na to:
- Zrzuta była i nie wiem gdzie piją...

Humor dodał(a): Chomix11
Ocena:
4.18

Oceń:

Pijany w tramwaju zaczepia kobietę, a ona do niego mówi:
- Panie! Pan jest pijany!
- A pani jest brzydka. Natomiast ja jutro będę trzeźwy!

Humor dodał(a): admin
Ocena:
4.17

Oceń:

Pewnego słonecznego popołudnia, dwóch facetów siedzi w pubie, pije Guinnessa, a jeden mówi do drugiego:
- Widzisz tego faceta? Wygląda jak ja! Idę z nim porozmawiać.
Idzie więc do niego i klepie go w ramię:
- Przepraszam pana - mówi - ale zauważyłem, że wygląda pan jak ja!
Facet odwraca się I mówi:
- Taa, ja spostrzegłem to samo. Skąd pan jest?
- Z Warszawy.
- Ja też! Na jakiej ulicy pan mieszka?
- Na Zielnej.
- Ja też! A jaki numer?
- 54 - mówi zszokowany.
- Ja też! Jak się nazywają pańscy rodzice?
- Jerzy i Maria.
- Moi także! To niewiarygodne!
Zamawiają więcej Guinnessa i dalej gadają, akurat barmani zmieniają się. Jeden podchodzi do drugiego i pyta:
- Co się dziś działo?
- Och, Kowalscy, ci bliźniacy, znowu sobie popili.

Humor dodał(a): matjastbg
Ocena:
4.15

Oceń:

Morze Północne, lodowaty wicher dmie jak cholera. Na pokładzie statku stoi dwóch marynarzy.
- W taka pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki?
- Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę.
- Jakiego nieszczęśliwego wypadku?
- Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem.

Humor dodał(a): Chomix11
Ocena:
4.1

Oceń:

Pijany gościu wisi na poręczy i kołysze się nad siedząca na krzesełku kobieta i mówi:
- Paniiii, ile pani ma lat?
- Proszę pana, pan jest bardzo pijany a poza tym to niekulturalnie pytać kobietę o wiek. Kobieta ma tyle lat, na ile wygląda!
- Paniiiiiii, przecież ludzie tyle nie żyją!



Humor dodał(a): admin
Ocena:
4.09

Oceń:

Siedzi sobie dwóch żulików, siorbią wódeczkę i jeden czyta na głos gazetę:
- Tu piszą, że picie alkoholu skraca życie o połowę... Ile masz lat Stefan?
- 30.
- No widzisz, jakbyś nie pił miałbyś teraz 60!

Humor dodał(a): admin
Ocena:
4.08

Oceń:

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze boli mnie wątroba
- A pije pan? - pyta lekarz
- Piję, ale nie pomaga.

Humor dodał(a): admin
Ocena:
4.08

Oceń:

Noc. Mąż śpi z żona w łóżku, gdy nagle budzi ich głośne łup łup łup w drzwi. Przewraca się na bok i patrzy na zegarek - trzecia w nocy.
"Kurde, nie będę się o tej porze z wyra zrywał", myśli przewraca się z powrotem.
Słychać głośniejsze łup łup łup.
- Idź otwórz, zobacz kto to, - mówi żona.
No więc zwleka się półprzytomny i schodzi na dół (mieszkają w domku). Otwiera drzwi, a na progi stoi facet, od którego jedzie alkoholem:
- Dobry wieszor, - bełkocze. - Szy mochby pan mnie popchnąć?
- Nie, spadaj facet, jest trzecia w nocy. Wywlokłeś mnie pan z łóżka,- warczy maź i zatrzaskuje drzwi. Wraca do żony i mówi co zaszło.
- No co ty, jak mogłeś? - mówi żona. - A pamiętasz, jak nam się wtedy zepsuł samochód, kiedy jechaliśmy odebrać dzieci z kolonii i sam musiałeś pukać do kogoś, żeby nam pomógł? Co by się wtedy stało, gdyby też ci powiedział, żebyś spadał?!?!?!?
- Ale kochanie, on był pijany!
- Nieważne, potrzebuje pomocy.
No wiec mąż jeszcze raz zwleka się z łóżka, ubiera się i schodzi na dol.
Otwiera drzwi, ale z powodu ciemności nic nie widzi, węec woła:
- Hej, czy nadal trzeba pana popchnąć?
Z ciemności dochodzi glos:
- Taaaa...
Ale ponieważ nadal nie potrafi zlokalizować faceta, krzyczy:
- Gdzie pan jest?
- W ogrodzie, na huśtawce...

Humor dodał(a): matjastbg
Ocena:
4.08

Oceń:

Turysta w Zakopanym wchodzi do knajpy, siada przy barze i pyta:
- Barman, co polecisz dziś do picia w ten deszczowy dzień?
- Ano, panocku, drink ”Góracy”! Odpowiada barman.
- Jak to ”Góracy”, co to jest?!
Barman na to:
- Widzicie, biezemy sklanecke wina...no moze być dwie...góra cy i wlewamy do garnka. Potem biezemy sklanecke piwa...no może być dwie...góra cy i wlewamy do tego samego garnka.
Następnie sklanecke wódecki...moze dwie...góra cy i wlewamy do tego samego garnecka.
Na koniec biezemy sklanecke koniacku...no moze dwie...góra cy i wlewamy do garnecka.
Garnek stawiamy na ogniu i miesając, gzejemy cas jakiś. Później nalewamy i pijemy sklanecke... moze dwie...no góra cy. Po wypiciu wstajemy...robimy krocek...moze dwa...no, góra cy!

Humor dodał(a): admin
Ocena:
4.06

Oceń:

Strony:   1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7
+ Dodaj kawały +

  Ranking
Najwięcej kawałów dodali:

 1. mała 1271
 2. kinschurbo44
 3. Bezimienny35
 4. ROSIU31
 5. matjastbg30
 6. kingusia_1426
 7. patrykilza25
 8. Agnes24
 9. orionk 2122
 10. czarek19


   Statystyka
Kawały w serwisie: 2580
Czeka na akceptację: 79
Dobrym pomysłem jest wycieczka na wakacje, także w ofercie biur podózy - last minute, czyli kupno wycieczki czy to do Egiptu, Grecji czy Maroka w atrakcyjnej cenie.
Partnerzy: życzenia | Nauka jazdy Linki partnerskie | Regulamin | Mapa serwisu | Kontakt (c) 2007-2011 NEXUS MEDIA